To nowe spojrzenie na walory codziennego życia. Jesteśmy na takim poziomie rozwoju cywilizacji, na którym nie powinniśmy stawiać sobie pytań być czy mieć a raczej żyć tak by być i mieć.
Dóbr na tym świecie naprodukowaliśmy tyle, że gdyby ludzka świadomość podniosła się do poziomu realizowania niezbędnych potrzeb życiowych wystarczyłoby ich dla wszystkich.
Daleka jestem od wyznaczania granic niezbędności, ale wystarczy rezygnować z nadmiaru prowadzącego do marnotrawstwa. Ile można zjeść, wypić , mieć domów czy samochodów?
Tak krótkie jest nasze bycie , ze warto mieć tyle ile potrzeba na realizację bycia sobą. A reszta to zmarnowana energia, skierowana na fałszywe tory przez negatywne ambicje i emocje.
Najwyższy czas nauczyć się nad nimi zapanować.
Dodaj komentarz